Bangladeszem, Birmą, Chinami, Bhutanem, Nepalem, Pakistanem, Sri Lanką
Obszar
3 287 590 km2
Ludność
1 166 079 217
Waluta
1 rupia indyjska = 100 pajs (paisa) (INR)
Indie - orientalna mozaika
Indie - mozaika kultur, religii, języków, tradycji... Kraj hinduistycznych i sikhijskich świątyń, buddyjskich gomp, cieszących oko pałaców, potężnych fortów, rezydencji maharadżów, haveli i bajkowych ogrodów. To także tropikalne plaże, żyzna dolina Gangesu i zaśnieżone Himalaje. Raj dla podróżników i włóczykijów, miłośników przyrody, pasjonatów egzotycznych kultur, fotografów i poszukiwaczy przygód, którym niestraszny tygrys bengalski. Kto raz doświadczy bogactwa Orientu, ten już zawsze będzie chciał doń wracać.
Położenie geograficzne
Indie zajmują powierzchnię 3 mln 287 tys. 263 km2 i są siódmym co do wielkości krajem świata. Terytorium Indii obejmuje cały Półwysep Indyjski, który od południowego zachodu oblewają wody Morza Arabskiego, od południa Ocean Indyjski, a od południowego wschodu wody Morza Andamańskiego i Zatoki Bengalskiej. Do Indii należy również archipelag Lakkadiwów, leżący na Morzu Arabskim, 450 km na zachód od wybrzeża, oraz archipelagi Andamanów i Nikobarów (Zatoka Bengalska). Duża rozpiętość szerokości i długości geograficznej sprawia, że w Indiach wyróżnia się kilka stref klimatycznych i roślinnych. Niesamowita jest także różnorodność krajobrazowa: od suchych piaszczystych terenów pustyni Thar na zachodzie kraju, przez porośnięte wilgotnym lasem tropikalnym pasma górskich na wschodzie, szerokie aluwialne doliny Niziny Hindustańskiej, po pasmo najwyższych gór świata, Himalajów, ciągnących się wzdłuż granicy północnej.
Klimat
Zasadniczo Indie leżą w strefie klimatu zwrotnikowego odmiany monsunowej. Jednak znaczna rozpiętość równoleżnikowa i różnorodność krajobrazowa wpływa na duże urozmaicenie występujących w tym rejonie typów klimatu. Cyrkulacja monsunowa obejmuje Indie północne, wschodnie, część Indii zachodnich, południowe stoki Himalajów i część Wyżyny Dekan. Na zachodzie i w centrum Półwyspu Indyjskiego panuje klimat podzwrotnikowy o cechach kontynentalnych, z mniejszymi sumami opadów rocznych. Z kolei klimat podzwrotnikowy skrajnie suchy występuje na pograniczu indyjsko-pakistańskim (pustynia Thar), tego regionu bowiem nie obejmuje już swym działaniem monsun. Monsun nie dociera także w region transhimlajski (Ladakh i Zanskar), gdzie panuje górska, skrajnie sucha odmiana klimatu podzwrotnikowego, oraz do archipelagów Andamanów i Nikobarów objętych, odpowiednio, klimatem zwrotnikowym wilgotnym i równikowym wilgotnym. Na północnym wschodzie Indii, w delcie Gangesu, w Dolinie Brahmaputry oraz na płaskowyżu Schillong występuje klimat podzwrotnikowy wilgotny, charakteryzujący się największymi sumami opadów w ciągu roku.
Sezonowa regularna zmiana ośrodków ciśnień rozbudowujących się nad terytorium Azji wymusza w tej części świata specyficzny układ cyrkulacji powietrza, co z kolei warunkuje występowanie na subkontynencie indyjskim trzech pór roku: suchej gorącej, wilgotnej gorącej i suchej chłodnej.
Pora sucha gorąca trwa w przeważającej części Indii od marca do czerwca, z maksymalną temperaturą powietrza dochodzącą nawet do +45 stopni Celsjusza w maju i czerwcu, tuż przed nadejściem monsunu. Warunki biometeorologiczne zdecydowanie nie sprzyjają podróży w tym czasie. Łatwo o przemęczenie i przegrzanie organizmu, często pojawia się rozdrażnienie i niepokój wywołane upałem i wysoko górującym słońcem. W tym okresie najlepsze warunki do uprawiania turystyki są w himalajskich stanach Himaćal Pradeś i Uttarakhand, a także w Kotlinie Kaszmirskiej i Sikimie. Z początkiem czerwca przejezdne stają się przełęcze prowadzące do transhimalajskkiego regionu Zanskar i Ladakh.
Wraz z nadejściem monsunu rozpoczyna się pora wilgotna gorąca. Monsun południowo-zachodni kształtuje pogodę w Indiach od początku czerwca do końca września. Deszcze stopniowo obejmują południowo-zachodnie wybrzeże Kerali, po czym przesuwają się wzdłuż wybrzeża na północ, w lipcu obejmując niemal cały kraj. W tym krótkim czasie na Półwysep Indyjski spada ponad 70% rocznych opadów. Temperatura powietrza nadal jest bardzo wysoka, rośnie też wilgotność. To dobry czas na odwiedzenie Radżastanu i zobaczenie zielonej ożywionej pustynnej roślinności. Pod koniec pory deszczowej ruszają wyprawy w Himalaje, gdzie tuż po ustąpieniu monsunu jest doskonała przejrzystość powietrza, zapewniająca najlepszą w ciągu całego roku widoczność. Jesienią, począwszy od października, zaczyna wiać monsun północno-wschodni, który przynosi suche powietrze z głębi kontynentu. Po przejściu przez Zatokę Bengalską, w listopadzie i grudniu, dociera do wybrzeży wschodnich Indii (Tamilnad), przynosząc ulewne opady.
Pora sucha chłodna rozpoczyna się stopniowo od września i trwa przeważnie do marca, kiedy to notuje się wzrost temperatur. W zimie nad Azją Centralną rozbudowuje się potężny Wyż Azjatycki, znad którego w kierunku Oceanu Indyjskiego płynie bardzo chłodne i suche powietrze. Mimo tego zima na prawie całych terytorium Indii (za wyjątkiem obszarów górskich położonych na północy) jest bezśnieżna, łagodna i znacznie cieplejsza aniżeli w innych krajach Azji leżących na tej samej szerokości geograficznej.
Wszystko to za sprawą bariery Himalajów, zatrzymującej napływające z północy masy mroźnego powietrza. Temperatura na Nizinie Hindustańskiej w styczniu i lutym może spaść do +5 stopni Celsjusza. O poranku częste są mgły i duże zachmurzenia, ale w ciągu dnia niebo zazwyczaj się przejaśnia, a temperatura wzrasta do ok. +15 stopni Celsjusza. Na południu Indii w tym okresie jest nadal ciepło, temperatura nie spada raczej poniżej +25 stopni Celsjusza. Zima to idealny czas na odwiedzenie południowych i środkowych stanów Indii, a także Radżastanu, w którym panuje wówczas przyjemna, niemal wiosenna pogoda.
Himalaje
Himalaje rozpościerają się w na terytoriach sześciu krajów: Chin (Tybetu), Bhutanu, Nepalu, Pakistanu i Indii. Długość całego masywu przekracza 2,5 tys. km, a szerokość waha się między 250 a 400 km. Himalaje składają się z trzech głównych pasm: Wielkich Himalajów, Małych Himalajów i najniższego pasma Śiwalik. W Wielkich Himalajach, które od wschodu są ograniczone doliną Brahmaputry, a od zachodu Doliną Indusu, znajdują się najwyższe szczyty świata, przekraczające 8 tys. m n.p.m. (w tym najwyższy szczyt świata Mount Everest, 8848 m n.p.m.). W granicach Indii znajdują się następujące pasma Wielkich Himalajów (podając od wschodu): Kanczendzonga Himal (z najwyższym szczytem Indii, Kanczendzongą, 8598 m n.p.m.), Kumajun Wschodni, pasmo Nanda Dewi, Kamet, Gangotri, Bandarpuńćh, Kumajun, Kullu-Lahaul-Spiti, Zanskar, Stok, Nun-Kun, Kiśtwar-Brammah, Ladakh. Wierzchołki Małych Himalajów (pasma Pir Pandźal, Daula Dhar, Nag Tibba) sięgają średnio 2400 m n.p.m., i tylko na zachodzie przekraczają 4000 m n.p.m. Między Wielkimi a Małymi Himalajami, na wysokości 1750 m n.p.m., jest tektoniczna Kotlina Kaszmirska. Najniższe pasmo, Śiwalik, ciągnie się u podnóża wyższych pasm himalajskich, od południa granicząc bezpośrednio z Niziną Hindustańską. Jego wysokość nie przekracza 2 tys. m n.p.m.
Wokół wielkich masywów i szczytów górskich uformowały się lodowce, które łącznie zajmują powierzchnię 33 tys. km2. Wody z topniejących lodowców zasilają wielkie rzeki Półwyspu Indyjskiego: Ganges, Indus i Brahmaputrę, oraz ich dopływy. Cechą charakterystyczną himalajskich lodowców są krótkie jęzory i słabo rozbudowane pola firnowe, głównie z uwagi na dużą stromiznę stoków.
Ludność
Wielość i różnorodność Indii od wieków fascynuje i budzi zainteresowanie, zarówno wśród podróżnych, naukowców, jak i prawdopodobnie wśród samych Hindusów. Już pierwsze spotkanie z tym krajem, choćby tylko na poziomie czysto leksykalnym, daje wrażenie pewnej mnogości i obietnicy różnorodności. Można by rzec, że Indie od razu prezentują się w liczbie mnogiej. I nie jest to bynajmniej wrażenie wyłącznie iluzoryczne.
Współczesne Indie są mozaiką, zarówno w kontekście kastowym, demograficznym, religijnym, etnicznym, językowym, ekonomicznym, jak i politycznym. Subkontynent zamieszkują wyznawcy wszystkich największych religii świata, mówiący w kilkuset dialektach i 23 językach uznanych przez indyjską konstytucję. To kraj, w którym z jednej strony aż 72% mieszkańców stanowi ludność wiejska, gdzie ilość mieszkańców niebędących analfabetami to zaledwie 61%, lecz z drugiej jedno z nielicznych państw posiadających własny program kosmiczny i jako jedno z dwunastu na świecie dysponujące własną bronią atomową. Indie to miejsce, gdzie ponad 350 mln osób żyje na skraju ubóstwa, a jednocześnie państwo obsługujące ponad połowę globu w sferze wysoko wykwalifikowanych usług IT. Indie to z całą pewnością terytorium gdzie pre- i postindustrializm kroczą ciągle ramię w ramię.
Indyjskie społeczeństwo jest wciąż bardzo tradycjonalne. Nawet w wielkich metropoliach, które na pierwszy rzut oka naśladują światowe trendy, pod przykrywką nowoczesności kryje się przywiązanie do tradycji. Choć prawnie nierówności kastowe zniosła indyjska konstytucja, a wielkie miasta dodatkowo sprzyjają niwelowaniu społecznych podziałów, to porządku kastowego, który funkcjonował w Indiach przez 3 tys. lat, nie da się łatwo wykorzenić nawet przez kilka pokoleń. Kasty (jati, dżati) są tak naprawdę wewnętrznym podziałem czterech tradycyjnych klas społecznych (warna - kolor, od koloru szat noszonych przez przedstawicieli danego stanu). W całych Indiach wyróżnia się tysiące kast.
Tradycyjnie w Indiach istniały cztery podstawowe stany społeczne: bramini - kapłani (ubierających się na biało), kszatrijowie - rycerze (kolor czerwony), wajśjowie - kupcy, rolnicy (kolor żółty) i siudrowie - wyrobnicy (kolor czarny). Ostatnią grupą byli pariasi (niedotykalni), ci, którzy nie należeli do żadnej warny. Zgodnie z tradycją, członkowie poszczególnych warn mieli przypisane nie tylko określone obowiązki i sposoby zachowania - co wolno im było jeść, kto miał przygotować posiłek, jakiego koloru ubrania mogli nosić, jak wiązać dhoti (pas białej bawełny owinięty wokół bioder mężczyzny, noszony zamiast spodni), ale także istniały ograniczenia kontaktów między nimi. W związku z tym określone warny były, a w zasadzie ciągle są, zamknięte dla osób spoza nich. Członek jednej warny nie mógł zawrzeć małżeństwa z członkiem innej, nie mógł również spożyć posiłku przez niego przygotowanego.
Problemem indyjskiego społeczeństwa jest ogromne rozwarstwienie. Skrajna nędza sąsiaduje tu z niewyobrażalnym bogactwem i przepychem. To, co dla zewnętrznego obserwatora może być szokujące, dla Hindusa jest normą. Indie są jednym z nielicznych miejsc na ziemi, gdzie bogactwo nie budzi zawiści, a wręcz przeciwnie - respekt i podziw. Im więcej ktoś posiada, tym większy otacza go szacunek i cześć. Zamożni Hindusi, jakby na przekór otaczającemu ich ubóstwu, lubują się w eksponowaniu swojego statusu i bogactwa, wyrażając w ten sposób swoją wyższość. Myliłby się ten kto sądzi, że biedni szukają sprawiedliwości społecznej. Biedni modlą się o bogactwo, by móc patrzeć z góry na innych. Niestety, trzeba przyznać, że różne światy funkcjonują obok siebie w zupełnym oderwaniu. Brak jest pewnej wrażliwości społecznej i solidarności, nie widać determinacji w dążeniu do zrównania szans. Wielu Hindusów zadowala się swoim status quo, które wypływa niejako z odwiecznych podziałów społecznych. Zbyt często widzi się zupełne zobojętnienie wobec cierpienia i brak zaangażowania ludzi wykształconych i możnych w rozwiązywanie licznych problemów tego kraju, które dotykają w największym stopniu tych źle wykształconych i biednych. Kluczowe dla zrozumienia takiej postawy jest pojęcie karmy, czyli sumy czynów popełnionych w przeszłych wcieleniach, mającej wpływ na charakter kolejnej inkarnacji. Zgodnie z takim światopoglądem pokutuje brutalne przekonanie, że obecny status jest rezultatem poprzednich żywotów, a bieda to rodzaj pokuty za grzechy z innego życia. Co gorsza, tę filozofię przyjmują często również najbiedniejsi, przyoblekając się w obojętność i popadając w letarg.
Wszystkie dane i informacje zawarte na tej stronie oraz podstronach, a w szczególności zamieszczone tam teksty i fotografie chronione są przez prawa autorskie, należące do autorów (Ustawa o pra
Byłam w Nepalu od 25 września do 13 października 2007 r. Leciałam z Gdańska Lufthansa via Monachium do Delhi i Jet Airways z Delhi do Kathmandu; powrót z noclegiem w Delhi ( przerwa 17 godzin ). Koszt
Przecież w rzeczywistości nie da się dojechać lądem na Papuę, gdyż leży ona na wyspie Nowa Gwinea. Skoro nie da się dotrzeć tam jadąc cały czas lądem, powstał zamiar przemierzenia tej trasy, i
Krzysztof Byrski
nce@gig.katowice.pl
www.dyszkin.prv.pl
Czas trwania naszej wyprawy: 9 sierpnia – 9 września 2001 r.
Liczba uczestników: 3 osoby: Aśka, Olo i ja
Całkowity koszt wy
Autor: Jakub Sobczak
Termin: 01.10.01 – 20.10.01
Trasa: Delhi-Agra-Fatehpur Siki-Khajuraho-Varanasi-Sarnath-Jodhpur-Jaisalmer-Udajpur-Jaipur
Koszt: samolot KLM (495 USD + tax) na miejscu 350
Muzułmańscy duchowni udzielili ślubu 18-letniej Irin Biswas i 27-letniemu Safikulowi Islamowi, który nadzoruje robotników w Kuwejcie. Cała wioska w okręgu Murshidabad w Bengalu Zachodnim asystowała du
W prowincji Bishar w Indiach kierowcy ciężarówek, którzy przekroczą dozwoloną prędkość, za karę skaczą jak żaby. Tego rodzaju sankcja jest ponoć skuteczniejsza niż stosowane do tej pory wezwania do są
Zdjęcia satelitarne z dostępnego w internecie darmowego programu Google Earth mogą stwarzać zagrożenie dla Indii - uważa dowódca indyjskiej armii gen. J.J. Singh.
Na zdjęciach z udostępnionego w zesz
W związku z decyzją władz indyjskich unieważniającą z dniem 30.09.2009 r. wizy biznesowe wykorzystywane przez cudzoziemców do podejmowania zatrudnienia na obszarze Indii (m.in. przy realizacji projekt
W Indiach fińska turystka, nieświadomie zaryzykowała pozbawienie ją wolności, kąpiąc się nago w jeziorze Puszkar w stanie Radżastan. Jezioro jest uznawane przez Hinduistów za święte.
Turystka została